środa, 30 grudnia 2015

Album w pudełku i warsztaty w Krakowie

Witajcie w przedostatni dzień w roku :)

Album, który dzisiaj pokazuję 
będziemy wspólnie wykonywać na warsztatach w Krakowie
w dniu 16 stycznia 2016 r.

Albumik powstał na przepięknej bazie albumowej z Eco scrapbooking   
i w zasadzie jest to jego ogólnopolska premiera :)

Zarówno album jak i pudełko są w kolorze grafitowym
 z wysokiej jakości kartonu, 
album obleczony płótnem w tym samym kolorze.

Wewnątrz karty albumu są mediowane
 przy wykorzystaniu papieru akwarelowego, 
wkładki z papieru Primo ze Studio75

Tekturki - Scrapiniec.pl

Na okładce cudowny kwiat wykonany przez jedną
 z najlepszych polskich scrapowych florystek - Agnieszkę Cebulę :)


































Jeżeli macie ochotę na wspólne scrapowanie to serdecznie zapraszam 
do Krakowa do siedziby sklepu ArtPasje przy ulicy Krowoderskiej 77

Tym razem warsztat będzie tylko jeden, bo pracy jest sporo.
Album ma wymiary 22/16,5/7 cm - 14 stron do ozdabiania + okładka. 
Na okładce dodatkowo wykonamy embossing 3D.
W komplecie do albumu każdy otrzyma pudełeczko, które również ozdobimy.

Jeżeli ktoś ma ochotę wykonać taki album, ale w połączeniu z innym kolorem 
proszę zgłosić to przy zapisie i podać kolor (taka możliwość jest do 7 stycznia)

Otrzymujecie pełen zestaw do wykonania tego kompletu, 
przynosicie tylko klej, nożyczki i jeżeli ktoś posiada nagrzewnicę do embossingu.

Koszt warsztatu 150 zł

Zaczynamy o godzinie 9-tej

zapisy na: dorotakopec@wp.pl


Chyba tyle na ten moment :) jak coś to pytajcie.

Serdecznie Wszystkich pozdrawiam i zapraszam na warsztaty :)

Dorota


37 komentarzy:

  1. Ja! Ja!!! Tutkusowomiętowy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. Album jest tak obłędny ,że nawet nie wiem co powiedzieć...Dorotko zawsze cuda tworzysz ale ten album to już mistrzostwo świata !

    OdpowiedzUsuń
  4. Też mi się ciśnie na usta tylko jedno słowo: Obłęd!

    OdpowiedzUsuń
  5. Piekę z zachwytu! Boski i boska Ty :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piekę z zachwytu! Boski i boska Ty :)

    OdpowiedzUsuń
  7. O !!!!!! Kochana, ale i nie wiem co napisać. Album jest tak elegancki, taki dostojny,taki wspaniały, że ja jeszcze takiego nigdzie nie widziałam. Minimum koloru, minimum dodatków,
    maximum zauroczenia. Czekam na komentarz Pani Bożenki to dopiero będzie czytania. Pozdrawiam Edyta :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Lepszego miejsca i oprawy dla tego kwiata nie mogłam sobie wymarzyć!!! dziękuję Dorotko!!!jest pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudny, elegancki i bardzo dostojny i nie wiem co jeszcze napisać <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Pozostaję w zachwycie... Czy to papierowy kwiat? Odnosi się wrażenie, że jest wykonany z jakiejś pianki. Iwona K.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iwonko kwiat jest z foarmiranu, to taka pianka :)

      Usuń
    2. Przeszperałam sieć w nadziei, że te kwiatki można gdzieś kupić, niestety bez pozytywnego rezultatu :-(

      Usuń
  11. Piękny jest, Doroto! Przepiękny. Jeden z Twoich ładniejszych :) I ten róż......<3

    OdpowiedzUsuń
  12. Wow gorgeous....love it!
    Xx Ellen

    OdpowiedzUsuń
  13. Wow gorgeous....love it!
    Xx Ellen

    OdpowiedzUsuń
  14. stunning album, has the wow factor

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękny ten album :)Wspaniałe połączenie kolorów :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Cudowności! Super połączenie kolorów i wzorów :)

    OdpowiedzUsuń
  17. tak mnie zatkało, ze dopiero teraz komentuje :) Niesamowity!

    OdpowiedzUsuń
  18. Pracę ujrzałam moment po jej ukazaniu się.
    I ponownie jak dla mnie to jest temat, którego treści, w paru słowach nie da się zawrzeć.
    Ja piszę pod wpływem chwili. To jest najlepszy moment. Wtedy czuję jak targają mną emocje.
    Trudno je okiełznać .Ale jeszcze trudniej z nimi normalnie funkcjonować. Któryś z kolei już dzień
    nie piszę, co tak naprawdę czuję. Dzisiaj pracy chwalić nie będę, bo jak każda jedna - Panu Bogu
    ku radości stworzona. Dzisiaj poproszę Panią Dorotę, by dała mi przyzwolenie na moje wpisy.
    Skromność - skromnością. Pani może nie czuć się artystką. Ale ja tak uważam, i pisać będę.
    Bo pokochałam, to co Pani robi. Podobnie jak ja, myśli Jan Pietrzak, który mówi,że:
    "O SZTUCE NIECH MÓWI PUBLICZNOŚĆ, ARTYŚCI MAJĄ MÓWIĆ O ŻYCIU" /i już nie czuję się osamotniona/.
    A Giovanni Guareschi o takich jak ja powiedział:
    "KRYTYK TO KWOKA,KTÓRA GDACZE, GDY INNI ZNOSZĄ JAJKA".
    Ja kwoką pozostanę, bo te "jajka" są najlepszej klasy.I gdakać będę, że łechczą moje podniebienie
    bezlitośnie. A to już Pani wina. I jak się Pani z tego wytłumaczy?
    Szanowna Pani. Jest Pani nie do podrobienia. Nikt z Panią równać się nie może, bo nie ma szans.
    W całym kraju, co ja piszę, i poza daleko szukać takiej indywidualistki/żeby było jasne - chodzi mi wyłącznie o twórczość/. A może ja coś przeoczyłam?
    Tyle już tego widziałam. I nic podobne nawet nie było. Gdybym brała udział w konkursie, i kazano by mi wskazać Pani pracę, jestem pewna,że bezbłędnie bym to zrobiła.
    Absolutnie, nie podąża Pani cudzą drogą. Pani już drogę dawno znalazła - wskazana przez Boga na Pani wyłączność.
    Stanisław Jerzy Lec powiedział:
    "Wszyscy ulepieni jesteśmy z tej samej gliny, to stwarza czasem niebezpieczeństwo wrzucenia nas
    z innymi do jednego tygla i ulepienie trzecich".
    Jak dla mnie, to w tym tyglu miejsca już nie ma dla innych.Tu nie ma szans na dolepianie ...
    Jutro szczególny dzień - wyjątkowy - tak jak Pani. Wyjątkowy jest również wiersz, którym chcę
    umilić jutrzejszy dzień, wszystkim tu zaglądającym - i przede wszystkim Pani. I czy Pani tego
    chce, czy nie UWIELBIAM PANIĄ. Oto wiersz:

    Nad tą smutną doliną wszystkie smutki rozpinam, i rozwieszam pomiędzy gałęzie.
    Niechaj niebo dziurawią i przed Boski tron trafią - z głębi serca wydartym orędziem.
    Niechaj moje wołanie poprzez nędzy otchłanie się przedziera jak skarga żarliwa,
    Niech się echem roznosi - chwała na wysokości,i kolęda się niechaj rozpływa.
    Żeby chleba nie brakło, żeby woda dostatkiem w porę suszy napoiła pola.
    Aby ptak w lesie śpiewał - niech kolęda donośnie zawoła!
    Żeby każdy miał miejsce na tym zbolałym świecie - dach nad sobą, poduszkę pod głową,
    Bratnią duszę i dłonie zawsze gotowe pomóc...
    Nieś się moja kolędo, bezdrożem!
    By każdego ktoś czekał i ochraniał od złego,gdy mrok szary i noc się rozłoży,
    Kiedy w duszy ciemnieje, niech rozścieła nadzieje, jak kolęda u stajenki ubogiej...
    Żeby każdej łzy perłę ktoś cierpliwie ocierał i pociechę strumieniem lał w duszę,
    Żeby nędzy nie było. Tylko miłość i miłość...
    TAKĄ WŁAŚNIE KOLĘDĘ WAM NUCĘ.

    Pozdrawiam.



    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ... tyle zdołam wydusić, bo aż mnie się dziś łezka w oku zakręciła.. i muszę pobyć teraz sama...
      Bratnia dusza to zrozumie...

      Usuń
    2. Wiedziałam, że taki opis będzie. Pozdrawiam Edyta

      Usuń
    3. Niech Pani gdacze Pani Bożenko...
      Przyzwolenie miała co prawda dać Dorotka, ale mam nadzieję, że tak jak ja także i ONA lubi czytać Pani komentarze.
      Nam tu zaglądającym pozostaje podziwiać i "kwokę" i te "jajka" najlepszej klasy.
      Pozdrawiam. Iwona K.

      Usuń
  19. CUDOWNY! Wspaniała kolorystyka !
    Szczęśliwego Nowego Roku !!!

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękny album...normalnie cudowny. A te kolory, kompozycja..fenomenalne :)Jestem zauroczona :)
    Szczęśliwego Nowego Roku! :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Beautiful!
    I love your work and your wonderful design!
    Happy 2016!

    OdpowiedzUsuń
  22. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  23. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  24. Beautiful piece!
    Happy new year!

    OdpowiedzUsuń
  25. Stunning album! Happy new year!

    OdpowiedzUsuń
  26. Przepiękny jest - zestawienie kolorów dla mnie boskie!!!

    OdpowiedzUsuń