Wczorajszy dzień na zawsze pozostanie w moim sercu.
To był niesamowity, twórczy i pełen wrażeń dzień,
a wszystko za sprawą organizatorek Art in Town - Ani, Agnieszki i Kasi.
Jestem pełna podziwu dla dziewczyn za wspaniałą organizację tej imprezy.
Na początek jednak pochwalę się czymś, czego zupełnie się nie spodziewałam.
Trwający od kilku miesięcy konkurs
na Najbardziej inspirującego Twórcę, Producenta i Sklep
zakończył się sukcesem dla mnie w pierwszej kategorii.
Kochani - dziękuję z całego serca Wszystkim,
którzy oddali na mnie swój głos,
nie potrafiłam ukryć wzruszenia po usłyszeniu werdyktu,
ręce mi się trzęsły gdy brałam do ręki przepiękna statuetkę
i przyznam, że miałam łzy w oczach.
Jeszcze raz DZIĘKUJĘ
i postaram się zrobić wszystko żeby nikt nie żałował tego wyboru.
Zdaję sobie sprawę, że osoby, które znalazły się w trzecim etapie konkursu
są niezwykłe i niesamowicie utalentowane,
nigdy nie śmiałabym twierdzić, że jestem w tym gronie najlepsza.
Sama tez głosowałam i przyznam, że dobrą chwilę zastanawiałam się
na kogo oddać swój głos, bo wybór był bardzo trudny.
Zobaczcie jakie cudo od dziś będzie ozdobą mojego domu...
To jeszcze nie koniec :)
Podczas Art in Town sama uczestniczyłam w warsztatach.
Przed południem spełniło się moje ogromne marzenie
i miałam przyjemność uczestniczyć w warsztatach
Moniki Huculak - Kolorowy Ptak
Jeżeli kiedyś będziecie mile możliwość to zachęcam skorzystajcie z tych warsztatów.
Nie potrafię nawet napisać jak wiele skorzystałam,
jak ogromną wiedzą na temat mediowania podzieliła się z nami Monika,
to było fantastyczne doznanie i nie żałuję ani jednej minuty.
Moniko dziękuję Kochana jesteś świetna dziewczyną
i mega mega utalentowaną - to była uczta dla ducha i rąk :)
A oto moja warsztatowa praca :
Popołudniu kolejne warsztaty,
tym razem zupełnie coś nowego i równie fantastycznego :)
Warsztaty u Sylwii Gryczuk - TandiArt
Rewelacyjna metoda na stworzenie niepowtarzalnego blejtramu
nawet przez takiego laika jeśli chodzi o malowanie jak ja :)
Sylwia to pełna energii dziewczyna mieszkająca na stałe w Irlandii,
która specjalnie przyleciała do nas i poprowadziła świetne warsztaty.
Sylwia dziękuję Ci za świetne warsztaty,
Twoja energia udzielała się Wszystkim, rewelacja !!
Na pewno jeszcze spróbuję swoich sił w tej technice.
Zobaczcie moją bajkową wróżkę stworzoną na warsztatach w Warszawie:
Czy nie jest urocza ?? :)
---------------------
A teraz jeszcze podziękuję trzem kochanym dziewczynom
dzięki ten dzień był jeszcze fajniejszy :)
Iza, Justyna i Kasia - z Wami można jechać nawet na Syberię - było SUPER !! :)
Kocham Was :)
Wszystkim dziękuję za spotkanie, uściski, pogaduchy,
nie będę wymieniać żeby kogoś nie przeoczyć,
jedno jest pewne - KOCHAM SCRAPBOOKING
i dziękuję, że kiedyś chyba 7 lat temu wpadliśmy na siebie,
bo od tamtej pory mój świat nabrał kolorów.
Pozdrawiam serdecznie :)
Dorota


























































