wtorek, 28 maja 2013

Ślub w błękicie

To tytuł mojego dzisiejszego wyzwania na Scrapujących Polkach 
Temat łatwy i chyba przyjemny dlatego serdecznie Was zapraszam do wzięcia udziału. 
Pamiętajcie, że oprócz codziennej gonitwy warto znaleźć czas żeby zrobić coś dla siebie 
i po to właśnie jest Portal Scrapujących Polek
żebyście (jeśli jesteście prawdziwymi scraperkami) robiły też coś dla siebie.
Zobaczcie jakie inspiracje stworzył nasz zespół projektantek w dziale KARTKI
Serdecznie zapraszam do wspólnej zabawy :)






Moja karteczka z cudownej pastelowej Jutrzenki 

Pozdrawiam serdecznie :)
U mnie nadal leje .....

19 komentarzy:

  1. Piękna :) Bardzo mi się podoba !!

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie też leje,a co najgorsze-kapie mi z sufitu...:(...cudna karteczka,jakby muśnięta szronem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to kara za wczoraj :) ****
      uwielbiam Cię :)

      Usuń
  3. niezwykle lekka i szalenie szykowna kartka, temat wyzwania bardzo przyjemny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję, że zrobisz cos błękitnego :)

      Usuń
  4. Love this monochrome card, just beautiful, like pure snow in winter, gorgeous!

    OdpowiedzUsuń
  5. You have outdone yourself with this one Dorota - very very beautiful! Nicola x

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna i bardzo dostojna :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudna!!!... u mnie też leje :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Dorotko....każda Twoja kartka zachwyca i czaruje niezwykłym klimatem , a ta błękitna, nie jest wyjątkiem....CUDNA:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczna:) U mnie nie leje;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Super card with the big bow,
    and the roses are beautiful ☼

    Enjoy your week ☺
    Hugs Erica
    heidebloempjuh.blogspot.nl

    OdpowiedzUsuń
  11. Zachwyca każdym szczegółem:)pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Witaj, praktycznie każdy dzień jestem na Twoim blogu i zachwycam się kartkami. Miedzy innymi tymi z bławatkami i makami. Na tym poście wypatrzyłam przepiękny papier z którego powstały kartki o których piszę. Czy mogłabyś zdradzić kila szczegółów - skąd sie biorą takie cuda? :)
    Pozdrawiam Ewa

    OdpowiedzUsuń