sobota, 11 lutego 2012

Przepiśniki



4 komentarze:

  1. Już sobie wyobrażam, jak przyjemnie byłoby wpisywać przepisy do tak cudnych notesów... Ten pierwszy zdecydowanie w moich klimatach, a drugi jest tak słoneczny, że tęskni się za wiosną ;)
    Dzięki za miłe słowa :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A mnie szkoda byłoby w nich bazgrać ;) W pierwszym podoba mi się użycie koronki a w drugim fartuch - koronkowa robota!

    OdpowiedzUsuń
  3. łau ale dokładność super :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ach, cudne, pierwszy mnie zachwycił na maksa! Straaasznie chciałabym się naumieć robić notesy. Muszę poszukać jakiegoś kursu w necie, ale bez bindolki to chyba klops...

    OdpowiedzUsuń